Dowcipy i kawały o blondynkach
Wraz z naszą kulturą, z rozwojem osobowości, wkraczają w nasze życie różnego rodzaju stereotypy. Jednym z nich jest przeświadczenie że blondynki są mówiąc oględnie głupie. Powstało na ten temat wiele historyjek i anegdot. Osobiście nie mogę zgodzić się z tym przeświadczeniem. Uważam że kolor włosów nie ma tu nic do rzeczy. Zresztą sam znam parę kobiet o tym kolorze włosów, które mogły by swoją inteligencją przyćmić niejednego mężczyznę.
Wraz z tymi poglądami powstały także dowcipy o blondynkach. Nie powiem wiele z nich jest ze smakiem, a słuchając je można nieźle się ubawić. Tutaj na myśl przychodzi mi znana wszystkim Doda, czyli Dorota Rabczewska. Piękna kobieta o blond włosach, będąca jak można by napisać, sobą. Wydaje nam się wszystkim że to właśnie typ głupiej blondynki z kawałów, nic bardziej mylnego. Jest to osoba, która umie odnaleźć się w każdej sytuacji i wykorzystywać nadarzające się okazje.
Oto kawały lub jak kto woli dowcipy o blondynkach, które najwięcej zyskały w naszych oczach (czytaj: są najbardziej śmieszne). Przeczytaj je a na pewno poprawi Ci się humor.
Po kilkumiesięcznej znajomości blondynka pyta swego wybranka:
- Znamy się już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu to jest niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów.
Blondynka wraca z randki z płaczem.
Mama pyta:
- Co się stało?
- On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
- Nie, mamo - mówi córka - pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!!!
Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i słyszy odgłosy z sypialni. Odgłosy są jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego męża z obca babą. Wybiega z sypialni, otwiera schowek męża, wyjmuje pistolet, przeładowuje, przykłada sobie do skroni, i w tym momencie mąż mówi:
- Ależ kochanie, nie rób tego, ja Ci wszystko wytłumaczę!
Blondynka patrząc na niego groźnie, krzyczy:
- Zamknij się!!! Ty będziesz następny!!!